13 nr Firmy Sprzątajacej poszedł do druku
Kolejny numer Firmy Sprzątającej trafił na maszyny drukarskie. W przyszłym tygodniu rozpoczynamy wysyłkę. Jeśli jeszcze nie należysz do grona prenumeratorów a chciałbyś otrzymywać nasze czasopismo ZAREJESTRUJ SIĘ.
Poniżej prezentujemy artykuł wstępny:
W tym numerze, zaczynając artykuł wstępny, posłużę się postem użytkownika Internetowego Forum Czystości Andreo:
Witam wszystkich... Siedzę przed kompem i czytam te wszystkie posty przez was pisane, i zastanawiam się: a może tak za darmochę i jeszcze dopłacę, by tylko zlecenie dostać? Panowie, przepraszam, że kogoś może urażę, ale to wy sami doprowadziliście ten rynek do upadłości, do stanu takiego, jaki jest. Pamiętajcie, że to nie administrator poprzeczkę cenową ustala, tylko wy, i jeżeli wychodzicie z założenia, że aby załapać się na zlecenie, zaniżycie cenę, to sorki. A co ze sprzętem do owego zlecenia, czy to okno, czy odkurzanie? Ja nie muszę prowadzić działalności w tym zakresie lat 20, 30, żeby wnioski wyciągać. Jak zatrudnia się osoby niepełnosprawne, na czarno i inne tam sposoby, sprzęt kupuje się z dolnych półek po to tylko, by z tego dla siebie mieć przysłowiowe 100 zł, to ja życzę powodzenia. I jeszcze jedno proszę nie mówcie, że to rynek dyktuje te wszystkie absurdalne ceny usług. Kurczę, jak możecie pisać takie głupoty?!
Długo zastanawiałem się nad wymową tego wpisu i w zasadzie jestem w kropce. Z jednej strony - w rzeczy samej: to my, uczestnicy tej gry rynkowej, kreujemy rzeczywistość, tj. zaniżamy ceny, by zyskać zlecenia. Z drugiej jednak musimy w mniejszym lub większym stopniu dostosować się do mechanizmów istniejących na rynku, inaczej przestaniemy na nim istnieć. Jak jest naprawdę, czy cokolwiek zależy od pojedynczej firmy sprzątającej, czy też firmy są tylko bezwolnymi pionkami zmuszanymi przez niewidzialną rękę rynku do nieustannego cięcia kosztów? W tym drugim przypadku nie można przecież mieć do nas pretensji. Jednak przyjęcie tej optyki jest jak wykupienie odpustu i prowadzi do zbyt łatwego rozgrzeszenia. Prawda, jeśli istnieje, leży pewnie gdzieś pośrodku. Sprzątanie jeszcze długo będzie rynkiem najniższej ceny. Warto jednak szukać enklaw, gdzie najniższa cena nie będzie w 100% determinowała pozyskania kontraktu.
Jedną z takich enklaw jest z pewnością utrzymanie czystości w obiektach służby zdrowia. To zagadnienie jest właśnie tematem tego numeru i poświęciliśmy mu obszerny blok tematyczny. Z klasyfikacją obiektów służby zdrowia, ich podziałem na strefy, możecie się zapoznać w artykule Romana Kurbiela.
Jedną z ważniejszych czynności podczas obsługi placówek leczniczych jest dezynfekcja powierzchni. W jej tajniki wprowadza nas tekst Waldemara Ferschkego Dezynfekcja powierzchni. Następnie konsylium specjalistów z Ecolabu przedstawi nam substancje aktywne stosowane w środkach do dezynfekcji i zastanowi się nad możliwościami połączenia mycia i dezynfekcji w jedną czynność.
Prawne uwarunkowania przy wykonywaniu usług w placówkach służby zdrowia przybliży Jolanta Stasiewicz z Diversey Polska. Warto również zapoznać się z nowatorskim narzędziem obiektywnej oceny jakości usług utrzymania czystości, które opisuje nam Krzysztof Poznański (ISS Facility Services).
W dalszej części numeru znajdziecie przegląd rynku najmniejszych szorowarek walcowych i tarczowych. Jego uzupełnieniem jest tekst Marka Serafiana punktujący wady i zalety tego sprzętu.
Dzięki uprzejmości firmy Metsä Tissue publikujemy dane raportu z rynku produktów papierowych. W ocenie ekspertów niedawne podwyżki cen papierów nie są ostatnimi w tym roku. Obawiam się, że efektem tego może być jeszcze większe zazielenienie się w dozownikach na ręczniki papierowe.
Ciekawym felietonem na temat serwisu maszyn sprzątających debiutuje na naszych łamach Waldemar Redmann. Warto przeczytać ten tekst do końca, by dowiedzieć się, w czym może pomóc nam RWPG.
Drugi felieton został napisany przez Sławka Tomaszewskiego. Tym razem zajął się on tematyką branżowego rynku szkoleniowego, opisując jego niedoskonałości i stojące przed nim wyzwania.
Posadzki betonowe to kolejny temat, z jakim zmierzył się Marek Kulesza. W swoim artykule przybliża nam technologię betonu polerowanego, który jest coraz bardziej popularny w Polsce.
„Dywanówce” poświęciliśmy tym razem dwa artykuły. W pierwszym z nich Piotr Chochorowski szczegółowo wyjaśnia, jak założyć własną pralnię dywanów. Wyjaśnienia są na tyle obszerne, że musieliśmy podzielić tekst na dwie części. Drugą opublikujemy w następnym numerze. W drugim artykule „dywanowym” opisujemy naszą Wyprawę na plamy do jednego z hoteli wraz z ekipą Pogotowia Dywanowego.
Oprócz tych "smacznych kąsków"" w numerze znajdziecie dużo innych ciekawych branżowych materiałów.
gorąco zachęcam do lektury
Piotr Słomka
redaktor naczelny
Firma Sprzątająca

Unikalna i innowacyjna technologia czyszczenia ultra czystą wodą fasad i elewacji gładkich „The Reach and Wash Systems” angielskiej firmy IONIC Systems już w Polsce